Gdy planuję wyjazd w Góry Stołowe, nie ograniczam się do dwóch najbardziej znanych punktów. Szczeliniec Wielki i Błędne Skały rzeczywiście są obowiązkowe, ale równie ciekawie wypadają mniej zatłoczone Skalne Grzyby, Radkowskie Skały czy Łężyckie Skałki. Poniżej znajdziesz konkretny wybór atrakcji, propozycje tras na jeden dzień i weekend oraz praktyczne informacje o biletach, parkingach i najlepszej porze na zwiedzanie.
Najważniejsze atrakcje Gór Stołowych najlepiej połączyć w przemyślaną trasę
- Szczeliniec Wielki zachwyca skalnym labiryntem, widokami i trasą prowadzącą przez około 680 kamiennych schodów.
- Błędne Skały to wąskie korytarze, drewniane pomosty i formacje skalne, które najlepiej zwiedzać poza godzinami największego ruchu.
- Skalne Grzyby i Radkowskie Skały oferują bardziej spokojne spacery oraz bardzo dobre punkty widokowe.
- Na płatne trasy obowiązują limity wejść, dlatego w sezonie bilety najlepiej kupić z wyprzedzeniem.
- Na krótki wyjazd najlepiej wybrać Karłów, Kudowę-Zdrój, Radków albo Pasterkę jako bazę wypadową.

Od czego zacząć zwiedzanie Gór Stołowych
Jeśli to pierwsza wizyta, zacząłbym od Szczelińca Wielkiego i Błędnych Skał. To właśnie tam najlepiej widać, czym wyróżnia się ten region. Zamiast typowych stromych grzbietów są tu rozległe wierzchowiny, pionowe ściany piaskowca, szczeliny i skały przypominające zwierzęta, ludzi albo fantazyjne budowle.
Obie atrakcje znajdują się na terenie Parku Narodowego Gór Stołowych. Samo wejście na większość szlaków jest bezpłatne, natomiast bilety obowiązują na dwóch przygotowanych trasach turystycznych. To ważne rozróżnienie, bo nie każdy spacer po parku wymaga opłaty.
Szczeliniec Wielki dla widoków i skalnego labiryntu
Szczeliniec Wielki ma 919 m n.p.m. i jest najwyższym szczytem Gór Stołowych. Najpopularniejsze wejście prowadzi z Karłowa po około 680 kamiennych stopniach. Podejście nie jest technicznie trudne, ale przy upale, deszczu lub dużym tłoku potrafi zmęczyć bardziej, niż sugeruje niewielka wysokość.
Po drodze dociera się do schroniska PTTK „Na Szczelińcu”, a za nim zaczyna się właściwa trasa turystyczna. Czekają tu tarasy widokowe, Tron Liczyrzepy, Piekiełko oraz liczne formacje piaskowcowe. Najgłębsza szczelina ma około 20 metrów i nawet późną wiosną może zalegać w niej śnieg.
Na samo wejście z Karłowa i zejście trzeba przeznaczyć około 1 godziny i 15 minut, ale pełne przejście z trasą skalną zajmuje zwykle 3,5-4 godziny. Ja nie próbowałbym robić tego w pośpiechu. Najciekawsze miejsca są właśnie tam, gdzie trzeba zwolnić, przecisnąć się między skałami i podejść na taras widokowy.
Błędne Skały dla miłośników wąskich przejść
Błędne Skały tworzą naturalny labirynt w masywie Skalniaka. Ścieżka prowadzi między ścianami piaskowca, przez szczeliny, tunele i drewniane kładki. W niektórych miejscach przejście jest naprawdę wąskie, dlatego duży plecak, szeroki wózek dziecięcy albo walizka będą tu dużym problemem.
Trasa jest krótsza niż na Szczelińcu, ale ma zupełnie inny charakter. Nie chodzi o zdobywanie wysokości, tylko o odkrywanie kolejnych zakamarków. Na platformie Skalne Czasze znajduje się punkt widokowy, z którego można zobaczyć Szczeliniec Wielki i Szczeliniec Mały.
Do Błędnych Skał można dojść pieszo, między innymi od strony Kudowy-Zdroju, albo podjechać w okolice górnego parkingu. Wjazd samochodem osobowym na ten parking kosztuje obecnie 40 zł, a bilet normalny na trasę turystyczną kosztuje 16 zł. Dla obu tras obowiązują limity wejść na godzinę, więc w letni weekend lepiej nie zostawiać zakupu na ostatnią chwilę.
Mniej oczywiste miejsca, które pokazują prawdziwy charakter regionu
Dwie najpopularniejsze atrakcje są efektowne, ale nie wyczerpują tematu. Gdy mam więcej czasu, wybieram miejsca, w których można spokojniej obserwować krajobraz i geologię Gór Stołowych. To dobry sposób na uniknięcie wrażenia, że cała wycieczka polega na staniu w kolejce do skalnego przejścia.
Skalne Grzyby
Skalne Grzyby to skupisko piaskowcowych formacji przypominających ogromne grzyby, maczugi i kapelusze. Znajdują się wśród lasu, dzięki czemu spacer ma bardziej kameralny charakter niż przejście przez Błędne Skały. Szczególnie dobrze sprawdzą się dla osób, które chcą zobaczyć nietypowe skały, ale nie przepadają za bardzo wąskimi korytarzami.
Jedna z tras z Batorówka ma około 6,7 km, a przejście w obie strony zajmuje mniej więcej 2 godziny, nie licząc dłuższych przerw. Formacje są rozproszone, dlatego warto mieć mapę i nie zakładać, że wszystkie zobaczy się podczas krótkiego postoju przy drodze.
Radkowskie Skały i Filary Skalne
Radkowskie Skały tworzą potężne baszty na krawędzi środkowego piętra Gór Stołowych. Poszczególne skały rozdzielają strome żleby, miejscami sięgające blisko 100 metrów. Największą zaletą tego miejsca są szerokie panoramy i bardziej otwarta przestrzeń, dlatego polecam je osobom, które chcą przede wszystkim popatrzeć na krajobraz, a nie przeciskać się przez labirynt.
Radkowskie Skały można połączyć z Zalewem Radkowskim oraz Wodospadami Pośny. Wodospady są najbardziej efektowne po intensywnych opadach, w czasie roztopów i jesienią. Przy suchej pogodzie nie należy oczekiwać dużej kaskady, ale sama trasa nadal może być przyjemnym uzupełnieniem wycieczki.
Łężyckie Skałki i Skały Puchacza
Łężyckie Skałki, nazywane potocznie „Sawanną Afrykańską”, wyglądają zupełnie inaczej niż skalne labirynty. To rozległa górska łąka z pojedynczymi skałami i świerkami. Przy dobrej widoczności krajobraz jest bardzo fotogeniczny, szczególnie późnym popołudniem, gdy światło podkreśla kształt skał.
W okolicy Dusznik-Zdroju warto rozważyć dłuższą pętlę przez Skały Puchacza, Skalną Czaszkę, Narożnik i Białe Skały. To wariant dla osób z lepszą kondycją. Przykładowa trasa z Dusznik-Zdroju ma około 17,7 km i może zająć nawet 5-6 godzin z przerwami, ale wynagradza wysiłek dużą różnorodnością widoków.
Najlepsze trasy zależą od tego, ile masz czasu
Nie próbowałbym zobaczyć wszystkiego podczas jednej krótkiej wycieczki. Odległości między atrakcjami nie zawsze wyglądają groźnie na mapie, ale dojazdy, szukanie parkingu i czas spędzony na samych trasach szybko wydłużają dzień. Poniższy podział pomaga wybrać wariant bez nerwowego odhaczania punktów.
| Mało czasu | Proponowany plan | Dla kogo |
|---|---|---|
| Jednodniowy wyjazd | Szczeliniec Wielki z Karłowa albo Błędne Skały z Kudowy-Zdroju | Dla osób, które chcą zobaczyć największą atrakcję bez długich przejazdów |
| Jeden pełny dzień | Szczeliniec Wielki rano, a później Radkowskie Skały lub Pasterka | Dla turystów, którzy chcą połączyć skalny labirynt z panoramą i spokojniejszym szlakiem |
| Weekend | Szczeliniec, Błędne Skały, Skalne Grzyby i okolice Radkowa | Dla osób, które chcą zobaczyć różne typy krajobrazu |
| Aktywny weekend | Pętla przez Narożnik, Białe Skały, Skały Puchacza i Łężyckie Skałki | Dla osób przygotowanych na dłuższe przejścia i większą liczbę podejść |
Na pierwszy wyjazd wybrałbym Karłów jako bazę pod Szczeliniec oraz Kudowę-Zdrój jako wygodne miejsce do zwiedzenia Błędnych Skał i odpoczynku po górach. Radków i Pasterka są lepsze wtedy, gdy zależy mi na spokojniejszym rytmie, dłuższych trasach i bliskości mniej zatłoczonych zakątków.
Dobrym pomysłem jest także przejście fragmentu Ścieżki Skalnej Rzeźby. Ma około 10 km i łączy stanowiska pokazujące geologię oraz najciekawsze formy skalne w rejonie Szczelińca i Pasterki. To opcja dla osób, które chcą lepiej zrozumieć, dlaczego tutejsze skały przybrały tak nietypowe kształty.
Jak zaplanować wejście bez tłumu i niepotrzebnych kosztów
Największy błąd przy planowaniu wycieczki to potraktowanie Szczelińca i Błędnych Skał jak zwykłych punktów widokowych, do których można przyjechać o dowolnej porze. W sezonie między 10:00 a 15:00 ruch bywa bardzo duży, a na wąskich fragmentach Błędnych Skał tworzą się zatory.
Najwygodniej wejść na trasę rano albo po południu. Przy Szczelińcu dobrym przedziałem są godziny 8:00-10:00 lub po 15:00. W przypadku Błędnych Skał trzeba dodatkowo dopasować godzinę wjazdu na górny parking do godziny wejścia na trasę.
- Bilet normalny na Szczeliniec Wielki kosztuje 16 zł, a ulgowy 8 zł.
- Bilet normalny na Błędne Skały kosztuje 16 zł, a ulgowy 8 zł.
- Na trasę Szczelińca obowiązuje limit około 400 osób na godzinę.
- Na Błędne Skały wpuszczanych jest około 350 osób na godzinę.
- Parkowanie przy Błędnych Skałach wymaga osobnej opłaty, jeśli korzystasz z górnego parkingu.
Podane ceny i zasady mogą zmieniać się wraz z sezonem, dlatego przed wyjazdem sprawdziłbym aktualny komunikat parku. Bilety online są najbezpieczniejszym rozwiązaniem w weekendy, ale trzeba dobrze wybrać godzinę, ponieważ niewykorzystane bilety nie zawsze można zwrócić.
Przeczytaj również: Atrakcje Minorki - plaże, miasta i zabytki, które warto zobaczyć
Co zabrać na szlak
Na obie główne trasy wystarczą wygodne buty z przyczepną podeszwą, woda i lekka warstwa przeciwdeszczowa. Nie polecam sandałów ani miejskich sneakersów, ponieważ kamienne stopnie i drewniane pomosty mogą być śliskie po deszczu.Przy Błędnych Skałach przyda się mały plecak, a nie duży turystyczny bagaż. Jeśli podróżujesz z dzieckiem, nosidło będzie praktyczniejsze od wózka. Z psem trzeba zapoznać się z aktualnymi zasadami parku, ponieważ dopuszczone szlaki nie oznaczają automatycznie możliwości wejścia na samą płatną trasę turystyczną.
Co zobaczyć w okolicy po zejściu z gór
Góry Stołowe dobrze łączą się z uzdrowiskami i atrakcjami Kotliny Kłodzkiej. Kudowa-Zdrój sprawdzi się jako baza z pijalnią wód, parkiem zdrojowym i spokojnym centrum. Warto pamiętać także o Kaplicy Czaszek w Czermnej, która jest miejscem mocnym w odbiorze, ale zupełnie innym niż typowe atrakcje przyrodnicze.
W Dus setnikach-Zdroju można odwiedzić Muzeum Papiernictwa i połączyć zwiedzanie miasta z dłuższą trasą przez Skały Puchacza lub Narożnik. Radków najlepiej pasuje do planu obejmującego Radkowskie Skały, Zalew Radkowski i Wodospady Pośny.
Jeśli masz dodatkowy dzień, rozważ także czeską stronę pogranicza. Adršpašskoteplické skály są większym i bardziej rozbudowanym zespołem skalnym, ale wymagają osobnego planu, dojazdu oraz sprawdzenia zasad obowiązujących po czeskiej stronie. Nie traktowałbym ich jako szybkiego dodatku po Szczelińcu.
Najlepszy plan na pierwszą wizytę w Górach Stołowych
Na pierwszy dzień wybrałbym Szczeliniec Wielki z Karłowa, najlepiej rano, a po odpoczynku krótki przejazd do Pasterki lub na Radkowskie Skały. Drugiego dnia zaplanowałbym Błędne Skały i spokojniejszy spacer przy Skalnych Grzybach albo Łężyckich Skałkach.
Takie połączenie pokazuje pełną różnorodność regionu. Są tu wysokie tarasy widokowe, ciasne labirynty, samotne formacje w lesie, otwarte górskie łąki i skalne baszty. Właśnie dlatego Góry Stołowe najlepiej zwiedzać bez pośpiechu, zostawiając sobie czas na miejsca, których nie ma na każdej pocztówce.